Menu

Przewodnik zdrowia.

Dogłębny, łatwy w uzyciu przewodnik,dla wszystkich grup wiekowych,który promuje naturalne zdrowie i dobre samopoczucie od stóp do głów Na.blogu znajdziesz wskazówki dotyczące stylu życia, odżywiania, leczenia naturalnymi metodami bez chemii, róznych chorób i zaburzeń oraz porady dotyczące zdrowego odżywiania i koniecznej suplementacji. Znajdziesz na blogu wiele starodawnych recept ziolowych i mnóstwo ciekawostek medycznych..

Co mówi Twój zapach o Twoim zdrowiu

3mako123

 

Witaj,

Gdy jesteś podenerwowany albo zestresowany  zapach Twojego potu jest bardziej wyczuwalny. Sam pot nie pachnie - to bakterie na skórze wywołują ten przykry zapach, który staje się wyczuwalny dla Ciebie i otoczenia.

Gdy czujesz brzydki zapach swojego ciała zrób szybki   test . Jeżeli nie możesz dowiedzieć się, skąd pochodzi, sprawdz zapach biustonosza. Może nie pachnie świeżością. Po 2-3 razach  noszenia trzeba go przeprać podobnie jak inne ubrania.

Syndrom  zapachu  zepsutej ryby. Ludzie, którzy mają ten rzadki syndrom - zwane trimetyloaminurią - wydzielają zapach jak martwe ryby. Zdarza się, ponieważ ich organizm nie może przełamać pewnej chemicznej bariery, która również znajduje się w owocach morza. Kilka rzeczy może pomóc w tym przypadku: Kąpać się lub  brać prysznic z kwaśnym mydłem, prać często ubrania i nie jeść zbyt dużo owoców morza.

Braki węglowodanowe.

Jeśli jesz zbyt mało węglowodanów, organizm może spalić tłuszcz na energię, a to tworzy kwaśne związki chemiczne zwane ketonami. Także owocowy zapach oddechu lub  zapach zmywacza do paznokci. Jest to tak zwana ketoza, a to może stać się niebezpieczne, jeśli zbyt wiele ketonów odkłada się w organizmie.

Jeśli Twój mocz pachnie słodko.

To może być objawem cukrzycy. Gdy organizm nie rozkłada cukru, gromadzi się we krwi - i  moczu.

Może masz zakażenie układu moczowego / ZUM/

ZUM występuje, gdy bakterie dostaną się do dróg moczowych.

Inne rzeczy, które mogą powodować brzydki zapach to seks i wytarcie  pupy od tyłu do przodu. Jeśli  mocz ma nieprzyjemny zapach lub jest mętny lub mleczny, czy  boli lub  piecze to możesz mieć ZUM. Skonsultuj się się z lekarzem. Leki mogą zabić zakażenia.

Nieprzyjemny zapach potu nóg.

Ocet pomaga pozbyć się bakterii, które powodują, ten zapach.

Inne rzeczy, które możesz zrobić: Noś bawełniane, czyste, skarpetki i umieść nowe wkładki w starszych butach.Dobrym pomysłem jest częsta zmiana butów. To daje im czas na przewietrzenie, zanim  założysz  buty ponownie.

Jeśli  spożywasz dużo jabłek, oddajesz dużo gazów, które niestety cuchną.

Twój organizm nie może strawić i wchłonąć niektóre z węglowodanów w produktach spożywczych, w tym jabłka, rodzynki, suszone śliwki. Węglowodany te sprawiają nadmierne oddawanie gazów. Inne pokarmy, które mogą sprawiać oddawanie gazów to karczochy, brukselka i soczewica.

Twoja skóra brzydko pachnie :

  • Gdy pijesz piwo, kieliszek wina lub koktajl, wątroba zamienia większość alkoholu w kwas. Ale niektóre z nich wychodzą za pośrednictwem potu i wydychanego powietrza. Brzydki zapach / w oddechu / może pochodzić   także z jedzenia porów.

    Pozdrawiam, Marysia

Lecznicze działanie liści laurowych

3mako123

Liście laurowe wszyscy znamy, używamy do potraw jako przyprawę. W sklepach są dostępne, najczęściej niestety zwietrzałe. Gdy jednak przebywamy na południu Europy, warto zaopatrzyć się w wartościowe listki laurowe.

Surowcem jest liść wawrzynu – Folium Lauri, zawierający 1-3% olejku eterycznego, flawonoidy, lignany, laktony seskwiterpenowe, alkaloidy izochinolinowe: retikulina, boldyna; wreszcie alkohol mirycylowy. Olejek laurowy – Oleum Lauri obfituje w 1,8-cineol, linalol, eugenol, kostunol, geraniol, pinen, felandren, terpineol. Eremantyna, kostunolid i laurenobiolid należą do seskwiterpenów.

Wodne i alkoholowe wyciągi z liści laurowych pobudzają krążenie krwi, wzmagają skurcze mięśnia sercowego, usprawniają krążenie w kończynach i mózgowiu. Działają ochronnie na miąższ wątroby, żółciopędnie, żółciotwórczo, rozkurczowo i stymulująco na centralny układ nerwowy. Wawrzyn wzmaga diurezę i wydzielanie potu, a wraz z nimi usuwanie szkodliwych i zbędnych metabolitów.
Wawrzyn poprawia trawienie i przyswajanie składników pokarmowych. Wyciągi z wawrzynu hamują rozwój bakterii i grzybów. Zastosowane na skórę poprawiają jej koloryt (zaróżowienie), osuszają i odkażają. Wcierane we włosy zapobiegają ich wypadaniu i utracie połysku.

Z liści sporządza się napar (2 łyżki na szklankę wrzącej wody, przykryć, odstawic na 30-40 minut, przecedzić) – pić 3-4 razy dziennie po 100-150 ml. Dym z liści laurowych działa słabo psychoaktywnie.
Olejek laurowy zażywać 2-4 razy dziennie po 4-6 kropli. Tonizuje i pobudza psychicznie.

Olejek i wyciąg alkoholowy z liści zwiększają ukrwienie narządów płciowych. Zwiększają wrażliwość sfer erogennych na bodźce seksualne.

Napar z liści może  także pomóc w usunięciu łupieżu, z kory – w dolegliwościach wątroby. Gotowane liście, położone na piersiach i przykryte szmatką złagodzą zapalenie oskrzeli i suchy kaszel. Olejek uzyskiwany z owoców służy do komponowania perfum, ale wcierany pomaga przy bólach reumatycznych, zwichnięciach, skręceniach, bólach pleców i żylaków. Zresztą, używanie listka do potraw to nie tylko przydawanie im smaku. Potrawa taka jest łagodniejsza dla żołądka, pobudza wydzielanie soków i tym samym apetyt.

Kogo podczas urlopu
w ciepłych krajach ukąsi pszczoła lub osa może z powodzeniem zastosować okład z liści laurowych. W tym wypadku muszą być świeże. Liść laurowy jest także niezłym środkiem zapobiegającym szkodnikom produktów żywnościowych. Jeden lub dwa listki włożone do pojemnika z mąką, ryżem czy innymi tego typu produktami odstraszają wołki zbożowe. Same listki trzeba przechowywać w szczelnym pojemniku, by nie traciły aromatu. Jeśli jest to słoiczek szklany – w ciemnym miejscu, bo narażenie na silne światło i słońce tym suszonym już nie służy.

Pozdrawiam, Marysia

U kogo najczęściej pojawiają się złogi w pęcherzyku żółciowym?

3mako123

Witaj,

Złogi w pęcherzyku żółciowym pojawiają się zwykle u osób otyłych, ale także u tych, którzy jedzą nieregularnie, np. dwa posiłki dziennie, lub stosują  bardzo restrykcyjne diety.Wtedy pęcherzyk nie może się na bieżąco oczyszczać, więc żółć, która do niego trafia z wątroby, kumuluje się w nim. Z czasem  z tego nadmiaru tworzą się kamienie. Ich powstawaniu sprzyja też odwodnienie organizmu, a ryzyko choroby wzrasta z wiekiem. Kamienie z pęcherzyka próbują się dostać do dwunastnicy.

Jeśli są niewielkie, z dwunastnicy wędrują do  jelit, skąd zostaną wydalone.

Jednak zbyt duży kamień, może zatkać pęcherzyk i utrudnić  odpływ żółci. Może też  uniemożliwić przejście między przewodem żółciowym i dwunastnicą, co powoduje ostre zapalenie obejmujące też trzustkę.

Pierwsze sygnały ich powstawania zwykle są delikatne.

To np. uczucie pełności w brzuchu, nudności , pobolewania. Jednak czasem dają o sobie znać gwałtownie, pojawiają się wymioty i ostry ból spod żebra promieniujący ku prawej łopatce.

Taka kolka wątrobowa może trwać kilka a nawet kilkanaście godzin.

Pamiętajmy, że nadmiar żółci w pęcherzyku przekształca się w kamienie.

Niebywałe! To zachowanie nas postarza!

3mako123

Witaj,

Uśmiech sprawia, że wydajemy się nawet 2 lata starsi niż wtedy, gdy zachowujemy pokerową twarz. Duet z Uniwersytetu Zachodniego Ontario i Uniwersytetu Ben-Guriona odkrył również, że zaskoczenie odejmuje lat.

Kojarzymy uśmiech z pozytywnymi wartościami i młodością. Wystarczy pomyśleć o wszystkich koncernach związanych z dbaniem o skórę czy pastami do zębów, które wykorzystują tę ideę każdego dnia - opowiada Melvyn Goodale. Jego najnowsze badanie (zrealizowane we współpracy z Tzvi Ganelem) pokazało jednak, że jest dokładnie na odwrót. Gdy ochotnikom pokazywano twarze uśmiechnięte, neutralne i zaskoczone, te ostatnie były uznawane za najmłodsze, a pierwsze - za najstarsze.

Uderzające było to, że gdy po wszystkim rozmawialiśmy z badanymi, błędnie twierdzili, że zidentyfikowali twarze uśmiechnięte jako najmłodsze. Byli zupełnie nieświadomi faktu, że postarzyli fizjonomie wyrażające szczęście. Ich postrzeganie i przekonania były skrajnymi przeciwieństwami.

Goodale wyjaśnia, że postarzający skutek uśmiechu ma związek z tym, że ludzie nie potrafią zignorować towarzyszących mu zmarszczek - kurzych łapek w okolicach oczu. Zaskoczenie wygładza z kolei wszystkie zmarszczki.

Choć może się to wydawać antyintuicyjne, nasze studium pokazuje, że ludzie mogą szczerze wierzyć w jedno i zachowywać się w zupełnie inny sposób.

WZMACNIAJĄCY ELIKSIR

3mako123

Witaj

Kiedy dostarczamy tkankom wielu związków o właściwościach przeciwutleniaczy, organizm zyskuje zdecydowanie  większe szanse  skutecznej obrony przed zmianami nowotworowymi, miażdżycą i zwyrodnieniami.

W poniżej podanym zestawie, stwierdzono , że znajdujące się  substancje obronne zmniejszają niebezpieczeństwo  zawału i zatorów,  a niektóre  z nich – na przykład likopen i allicyna – aktywnie hamują rozwój komórek nowotworowych .

Stosuj regularnie ten eliksir, najskuteczniej zabezpieczający  nas przed poważnymi chorobami, jeśli podejrzewasz u siebie skłonności do wymienionych chorób,

Jeśli udaje ci się  unikać czynników zwiększających  ryzyko ich wystąpienia  i nie masz rodzinnych obciążeń w tym kierunku to przynajmniej co pół roku przeprowadzaj tygodniową kurację , która uzupełni bezcenne dla  twojego  układu obronnego  przeciwutleniacze.

Przepis: – szklanka soku pomidorowego, – 50 gram tuńczyka z puszki, – 50 gram  serka tofu , – 2 łyżki siekanej  zielonej pietruszki, – 2 ząbki czosnku / należy rozgnieść je ok. 10 -15 minut wcześniej / uaktywnią  się wówczas cenne składniki zwalczające komórki nowotworowe, 2 orzechy brazylijskie lub włoskie -  łyżeczka  siemienia lnianego świeżo zmielonego. Smakuj powoli.

Pozdrawiam, Maria

Powody odstawienia mięsa przy chorobie reumatycznej

3mako123

Witaj,

Mięso zawiera rodzaj tłuszczu, który pobudza stany zapalne, mięso / co jest najprawdopodobniej skłonnością wrodzoną/  może  powodować reakcje alergiczne  u osób nadwrażliwych.Zaostrzają  objawy reumatyzmu niektóre rodzaje mięsa, zwłaszcza mięso wędzone -bekon, szynka / hot dogi i kiełbasy zawierają  środki konserwujące  i inne substancje chemiczne, które mogą u niektórych osób wywoływać  zaostrzające  reumatyzm reakcje  alergiczne.Zjawisko to może się kumulować z niekorzystnym działaniem tłuszczów zwierzęcych. Niestety nie istnieje  żadna uniwersalna ,prosta,” właściwa ” dieta, która może pomóc  w dolegliwościach reumatycznych.Każdy musi sam wypracować swoją własną dietę, wykluczając kolejno różne pokarmy  z szerokiego wachlarza  możliwych winowajców.

Pozdrawiam, Marysia

Walcz z siłą złych przyzwyczajeń!

3mako123

Witaj,

Liczba zachorowań na cukrzycę może zostać obniżona prawie o 60% wyłącznie dzięki umiarkowanym zmianom stylu życia, obejmującym aktywność fizyczną, zrzucenie wagi i umiarkowanie niskotłuszczową dietę. Gdyby ludzie przeszli na najzdrowszą dietę, opartą na roślinach. Praktycznie wszystkim przypadkom cukrzycy można by zapobiec- jestem tego pewna.

Niestety chaos informacyjny i stare nawyki sieją spustoszenie w naszym zdrowiu. Przyzwyczajenie do hot-dogów, hamburgerów , frytek i innej niezdrowej żywności zabija nas. Niektórzy naukowcy wręcz stwierdzają , że  diety oparte  na roślinach są niepraktyczne i pracochłonne nie nadają się do użytku domowego.Tak zmiany stylu życia mogą być niepraktyczne. Zrezygnowanie z mięsa i fast foodów może wydawać się niepraktyczne, ale zastanawiam się jak praktyczne jest ważenie prawie 100 kg i więcej i chorowanie na cukrzycę typu 2 w wieku piętnastu lat. Zastanawiam się jak praktyczne jest poddanie się chorobie, której nie leczą leki ani chirurgia, która prowadzi do problemów z sercem, udarów, ślepoty czy amputacji kończyn, i która może wymagać wstrzykiwania insuliny każdego dnia do końca życia. Radykalna zmiana diety może jest " niepraktyczna", ale i warta zachodu.

Pozdrawiam, Marysia 

Owoce, które w wierzeniach ludowych " myją" zęby

3mako123

Witaj,

Jabłka regulują pracę żołądka, to znaczy pomagają w trawieniu, leczą zarówno biegunkę jak i zaparcia."Myją zęby" ponieważ pektyny razem z kwasami organicznymi nie dopuszczają  do rozwoju bakterii w jamie ustnej.

Jabłka to jedne z najbardziej wartościowych owoców. Mają bardzo dużo witaminy C, B, soli mineralnych i dużo pektyn powodujących ścinanie się masy jabłecznej w galaretę: dlatego  jabłka nadają się  do rozmaitych kombinacji kulinarnych.

Znaczenie  zdrowotne jabłkowych pektyn jest ogromne. Pomagają  do usunięcia resztek nie strawionych pokarmów, wchłaniają skutki nieprawidłowych fermentacji, regulują florę bakteryjną a także działają  neutralizująco na substancje toksyczne.

Jabłkowa pektyna rozpuszcza cholesterol, zapobiegając tym samym sklerozie.

Stale powinno się jeść jabłka przed snem, poprawiają bowiem krążenie krwi, co wpływa dodatnio na cerę.

Nauka także potwierdziła wierzenia ludowe, że jabłka leczą reumatyzm, artretyzm i podagrę.

Działają wzmacniająco również na mięsień sercowy.

Czym grozi nadmiar glukozy w organizmie?

3mako123

Witaj,

Czy jesteś świadomy skąd bierze się glukoza?

Gdy spożywamy węglowodany: cukier lub skrobię w produktach mącznych i nasionach roślin strączkowych zostają one strawione w przewodzie pokarmowym i przetworzone w glukozę, która następnie dostaje się do krwi.

Wzrost poziomu glukozy we krwi wysyła sygnał do trzustki, a ta  produkuje insulinę, hormon , który obniża poziom glukozy we krwi, kierując ją do tkanek, które  ją spalają lub do wątroby, która ją magazynuje.

Zadaniem insuliny jest obniżyć poziom glukozy do wartości normalnych.

Procesy te przebiegają zwykle bez zakłóceń i zmiany poziomu cukru we krwi są zwykle  łagodne.

Jednakże,  gdy poziom glukozy we krwi wzrasta za wysoko i za szybko co może być skutkiem zjedzenia dużej ilości łatwo trawionych węglowodanów, komórki produkujące insulinę są zmuszane do nadmiernego wysiłku.

Jeśli sytuacja taka zdarza się często, to po pewnym czasie  komórki produkujące  insulinę odmawiają posłuszeństwa, albo produkują małowartościową  insulinę, która nie jest w stanie  kontrolować poziomu cukru

Komórki stają się wtedy niewrażliwe, oporne na działanie insuliny.

Trzustka produkuje jej coraz więcej. Wszystko to prowadzi do wytworzenia się cukrzycy, opornej na działanie insuliny, katastrofalnej sytuacji, w której tkanki nie potrafią reagować na insulinę.Wywiązuje się cukrzyca typu II, co prowadzi do takich komplikacji jak nadciśnienie tętnicze i częściowa blokada tętnic szyjnych  dostarczających krew do mózgu.

Innymi, częstymi komplikacjami jest uszkodzenie nerek i wzroku. Oporność na insulinę to szybko rosnąca epidemia spowodowana między innymi nieodpowiednią dietą zawierającą nadmiar nieodpowiednich tłuszczów.

A więc podsumujmy: Wzrost poziomu glukozy we krwi powoduje wzrost insuliny i wzrost jej poziomu we krwi.Nadmierny poziom glukozy i nadmierny poziom insuliny może uszkadzać mózg, naczynia krwionośne i cały organizm.

Pozdrowienia, Marysia

Gdy Twoje oczy są suche

3mako123

Witaj,

Jeśli cierpisz na zespół " suchego oka ", bolesnego stanu w którym brak łez do nasmarowania zacznij spożywać olej rybi w postaci tranu lub zwiększ spożycie kwasów Omega-3 w postaci ryb, makreli, śledzi oraz orzechów włoskich i świeżo zmielonego siemienia lnianego.

Sposób na okiełznanie opryszczki

3mako123

Witaj,

Wystarczy przeprowadzić drobny eksperyment.

W ciągu jednej nocy możesz stwierdzić, czy bogate w argininę pokarmy, takie jak orzechy, czekolada albo żelatyna, sprzyjają wystąpieniu opryszczki.To bardzo proste.

Zjedz dużo orzeszków ziemnych, czekolady lub żelatyny i zobacz , czy następnego dnia zaczynają się pojawiać objawy opryszczki- pęcherzyki lub  " zimno " na wargach.

Dla osób wrażliwych wystarczy garść orzeszków ziemnych, mniej wrażliwi potrzebują trochę więcej.

To bardzo proste, wyrzec się argininy w diecie, unikając orzechów, czekolady i żelatyny.

Uwaga;czekolada z orzechami jest podwójnie szkodliwa.

Jeśli nie masz reakcji o typie opryszczki, wyżej wymienione pokarmy nie stanowią żadnego zagrożenia.

Osoby nadwrażliwe mające zaostrzenie infekcji wirusami herpes, powinny raczej stosować się do zaleceń ograniczania argininy i spożywania lizyny.

Sposobem na okiełznanie opryszczki może być także jedzenie wodorostów.

Wirusy opryszczki nie lubią kontaktu z wodorostami.

Jest wiele preparatów z wodorostów chociażby preparat o nazwie 'Kelp '.

Podaruj sobie wycieczkę na łono natury

3mako123

Witaj,

Żyjemy w świecie, który wymaga od nas aktywności nie zawsze w optymalnych porach, w stresie, w sztucznym oświetleniu - to wszystko mocno rozregulowuje nasz wbudowany zegar decydujący o rytmie dobowym, jednak okazuje się, że jest prosta, brzmiąca wręcz niczym truizm, metoda na przywrócenie go do pełnej sprawności. Wystarczy spędzić parę dni w dziczy.

Grupa naukowców z Uniwersytetu Colorado w Boulder zwróciła uwagę na to, że już parę lat temu dowiedziono, iż powrót na łono natury może przywrócić nasz rytm dobowy do normy, a nie sprawdzono wtedy, ile dokładnie czasu na to potrzeba. A okazuje się, że nie trzeba go wiele.

Aby do tego dojść zebrano 14. ochotników - dziewięciu wysłano na weekendową wycieczkę w góry, latem, a pozostali zostali w domu. Po dwóch dniach zebrano od nich próbki śliny w celu zbadania poziomu melatoniny i okazało się, że u osób, które wyjechały na łono natury, poziom tego hormonu rośnie już o 1.4 godziny wcześniej. W drugim badaniu pięciu ochotników wybrało się na wycieczkę w góry, ale tym razem w okolicy zimowego przesilenia - gdy noc jest najdłuższa. Po powrocie również zbadano ich poziom melatoniny. Tu wynik był jeszcze bardziej spektakularny - melatonina zaczęła działać już 2.6 godziny wcześniej.

Oznacza to, że nawet dwa dni spędzone na świeżym powietrzu, w naturalnym oświetleniu może przywrócić w dużej mierze nasz rytm dobowy do normy. A jest to odkrycie dość ważne, bo właśnie rozregulowanie naturalnego zegara związane może być z wieloma dolegliwościami takimi jak depresja czy poważniejsze zaburzenia snu, ale nie tylko - bo zaburzenia rytmu dobowego zaburzają także nasz metabolizm, co może w jakimś stopniu odpowiadać za epidemię otyłości.

A zatem mimo całego naszego technologicznego i naukowego zaawansowania, natury po prostu nie jesteśmy jeszcze w stanie oszukać.

Źródło: University of Colorado Boulder [Eureka Alert],

Jak wspomóc leczenie nowotworów?

3mako123

Witaj,

Osoby przechodzący terapię nowotworową mogą o 20% zwiększyć szanse na przeżycie przyjmując niskie dawki aspiryny.Do takich wniosków doszli naukowcy z Wydziału Medycyny Uniwersytetu w Cardiff, którzy zauważyli znaczące zmniejszenie śmiertelności i rozprzestrzeniania się nowotworu u pacjentów, którzy obok tradycyjnej terapii przyjmowali niewielkie ilości aspiryny. Pojawia się coraz więcej dowodów wskazujących, że aspiryna przynosi znaczące korzyści w leczeniu niektórych nowotworów - mówi profesor Peter Elwood, który stał na czele zespołu badawczego. Nie od dzisiaj wiadomo, że niskie dawki aspiryny zmniejszają ryzyko zachorowania na raka, jednak rola tego środka w leczeniu nowotworu nie jest jasna. Dlatego też podjęliśmy się szczegółowych badań dostępnej literatury medycznej - stwierdza uczony.

Specjaliści przejrzeli wszelkie dostępne dane, wśród których znajdowały się wyniki pięciu eksperymentów oraz 42 studiów obserwacyjnych dotyczących nowotworów piersi, prostaty i jelita grubego.

Nasze badania, bazujące na najlepszych dostępnych dowodach, wskazują, że niskie dawki aspiryny przyjmowane przez pacjentów z nowotworami pęcherza, piersi i prostaty są powiązane ze zmniejszeniem śmiertelności o 15-20% oraz zmniejszeniem rozprzestrzeniania się nowotworu. Wyniki kolejnych sześciu badań nad innymi rodzajami nowotworów również sugerują występowanie korzystnych zjawisk, jednak w tych wypadkach liczba pacjentów była zbyt mała, by wiarygodnie zinterpretować dane. U około 20% pacjentów występowała mutacja PIK3CA, która wydaje się wyjaśniać większość dobroczynnego działania aspiryny na zmniejszenie śmiertelności u osób z nowotworem okrężnicy. Jednym ze skutków ubocznych przyjmowania aspiryny jest możliwość wystąpienia wewnętrznych krwotoków. Dlatego też szukaliśmy danych dotyczących ich pojawienia się i skontaktowaliśmy się z autorami wszystkich badań, prosząc o dodatkowe dane. W żadnym przypadku nie doszło do krwawienia, które uznano by za poważne bądź zagrażające życiu - mówi Elwood.

Naukowcy mówią, że potrzebne są dodatkowe badania dotyczące przyjmowania aspiryny przez pacjentów leczących się na nowotwory. Profesor Elwood radzi jednak, by takie osoby porozmawiały ze swoimi lekarzami o wynikach badań i zapytały ich, czy w ramach kuracji antynowotworowej powinny przyjmować niskie dawki aspiryny.

Profesor Elwood od dawna zajmuje się aspiryną i zdrowym trybem życia. Już w 1974 roku informował na łamach British Medical Journal o pierwszych badaniach dotyczących aspiryny i jej roli w zapobieganiu przypadkom zgonów z powodu zatorów żylnych.

Pozdrawiam,Marysia

Produkty które sieją spustoszenie w Twoim mózgu

3mako123

Witaj,

 

Pewnie słyszałeś o produktach, które przyczyniają się do wzmocnienia pamięci i koncentracji. Na przykład jagody, tłuste ryby i orzechy... A czy wiesz, które produkty sieją spustoszenie w twoim mózgu? Oto ta lista.

Sól

Sól, a konkretnie to, co zawiera, czyli sód, jest niezbędna do życia. Bez niej nasz organizm nie funkcjonowałby prawidłowo. Problem w tym, że dzisiejsza dieta zawiera jej zbyt dużo. A gdy jest jej za dużo, to ryzyko nadciśnienia i udaru mózgu jest ogromne. Często dodajemy soli zbyt wiele, przyrządzając posiłki, później także dosalamy. Ale przez samo odstawienie solniczki problemu nie pożegnasz. Większość soli jest bowiem dodawana już podczas procesu produkcji żywności. Zawierają ją nawet te produkty, w których soli nie wyczujesz, na przykład chleb czy płatki do mleka. W efekcie nasza dieta zawiera jej nawet dwa razy za dużo. Średnia europejska to 9‒12 g soli dziennie, podczas gdy zalecane jest nie więcej niż 5 g. Naukowcy kanadyjscy podczas badań nad wpływem soli na ciśnienie krwi i choroby sercowo--naczyniowe odkryli, że wysoki poziom spożycia soli w połączeniu z niską aktywnością fizyczną ma negatywny wpływ na zdolności poznawcze. Zbadano 1262 osób w wieku od 67 do 84 lat. Uczestnicy badania został podzieleni zależnie od zawartości sodu w diecie na trzy grupy: niską, średnią i wysoką. Okazało się, że u osób z niskim spożyciem sodu i o niewielkiej aktywności fizycznej spadek zdolności poznawczych był wolniejszy niż u uczestników o podobnej aktywności fizycznej, ale z dietą o wysokiej zawartości sodu. Co możesz zrobić, by zmniejszyć ilość soli w diecie i tym samym zachować zdrowy mózg? Ogranicz jedzenie słonych przekąsek oraz produktów bogatych w sól, takich jak wędliny, konserwy, produkty wędzone. Pożegnaj się z solniczką. I jak zachęcają kanadyjscy naukowcy, bądź aktywny fizycznie!

Słodkie jogurty i serki, słodzone napoje

Oraz „dżem dla diabetyka” słodzony fruktozą, słodycze i wszelkie inne produkty, w których składzie znajdziesz fruktozę. A jest ich niestety wiele. Dodaje się ją nawet do takich produktów jak wędliny czy konserwy, głównie w postaci syropu glukozowo-fruktozowego. Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles (UCLA) wykazali, że fruktoza może uszkadzać setki genów, co powiązane jest z wysokim ryzykiem chorób metabolicznych, neurologicznych i psychiatrycznych. Badacze, aby zbadać wpływ fruktozy na mózg, najpierw nauczyli szczury wychodzić z labiryntu. Okazało się, że te szczury, które przez sześć tygodni otrzymywały wodę słodzoną fruktozą (ilością odpowiadającą codziennemu wypijaniu jednego litra napoju gazowanego), przebywały labirynt dwa razy wolniej niż te zwierzęta, którym fruktozy nie podawano. Czego to dowodzi? Fruktoza upośledziła pamięć szczurów! Jeśli chcesz mieć dobrą pamięć, wyrzuć z diety produkty przetworzone, które zawierają w składzie fruktozę (czytaj etykiety!).

Ciasta, ciasteczka…

A także inne wyroby cukiernicze, batoniki, niektóre płatki do mleka i każda inna żywność, która ma w składzie tłuszcze trans. Tłuszcze trans (inaczej izomery trans kwasów tłuszczowych) powstają z tłuszczów nienasyconych pod wpływem ich utwardzania. Izomery trans obecne w pożywieniu powodują zahamowanie działania enzymów, które konieczne są do wytworzenia niezbędnych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-6 i omega-3. A to właśnie te ostatnie są niezbędne do prawidłowej pracy mózgu, wysokiej koncentracji i świetnej pamięci.

Wyniki badania opublikowanego w czasopiśmie PLoS ONE (Public Library of Science) są jednoznaczne: im większa ilość tłuszczów trans w diecie, tym większe trudności w zapamiętywaniu słów. W badaniu wzięło udział 1018 uczestników, których dzienne spożycie tłuszczów trans mieściło się w przedziale od 3,8 do 27,7 g. Zostali poproszeni o wypełnienie zadań, które zmusiły ich do identyfikacji nowych słów. Okazało się, że im więcej tłuszczów trans w diecie, tym uczestnicy mieli gorszą pamięć. Chcesz mieć mózg w dobrej kondycji? Rezygnuj z przetworzonej żywności!

 

Wieprzowina, masło

Używasz smalcu i masła? Ziemniaki okraszasz skwarkami i nie wyobrażasz sobie obiadu bez schabowego? Uważaj! To może mieć wpływ na twój mózg!

Naukowcy z Uniwersytetu w Montrealu odkryli, że dieta szczurów o wysokiej zawartości tłuszczów nasyconych (50 proc. energii diety pochodzi z nasyconego tłuszczu, takiego jak olej palmowy i masło) powiązana była z zaburzeniami w funkcjonowaniu mózgu. Zaburzona została praca obszarów mózgu odpowiedzialnych za system nagrody i motywację, które często powiązane są z obniżonym nastrojem, narkomanią i przejadaniem się. Dieta bogata w jednonienasycone kwasy tłuszczowe, takie jak oliwa z oliwek, nie wykazuje tego samego związku.

Ryby drapieżne

Pewnie słyszałeś, że ryby są świetnym posiłkiem dla mózgu. I słusznie! Ryby ze względu na wysoką zawartość niezbędnych wielonienasyconych tłuszczów omega-3 wspomagają jego pracę. Jednak uwaga! Jak się okazuje, nie wszystkie. Do tych, które należy ograniczyć, należą ryby drapieżne – te, które są na końcu łańcucha pokarmowego. Dlaczego? Są znacznie bardziej narażone na zanieczyszczenia m.in. rtęcią. Według badań z czasopisma Medycyny Integracyjnej JIM (Journal of Integrative Medicine) ludzie, którzy jedzą tygodniowo więcej niż trzy porcje ryb drapieżnych (np. tuńczyk, miecznik, rekin), mają większe ryzyko zaburzeń poznawczych. Winowajcą jest wysoki poziom rtęci. Naukowcy przeanalizowali dietę 384 osób, które następnie przeszły przez serię testów poznawczych. Osoby z najwyższymi poziomami rtęci we krwi miały znacznie gorsze wyniki niż te z najniższym poziomem rtęci.

Fast food

Często jadasz fast food? Nie zdziw się, jak zaczniesz narzekać na problemy z pamięcią. W 2011 roku opublikowane w American Journal of Clinical Nutrition badania wykazały, że zdrowe osoby, które jedzą żywność typu fast food przez pięć dni w tygodniu, mają znacznie gorsze wyniki w testach poznawczych (odnoszących się do koncentracji uwagi, szybkości reakcji oraz nastroju). Naukowcy nie są pewni, co powoduje problemy z pamięcią. Prawdopodobnie dieta bogata w fast food może wywołać stan zapalny w mózgu, a konkretnie hipokampie ‒ regionie, który jest powiązany z pamięcią. Uszkodzenie hipokampu może również prowadzić do zaburzenia w odczuwaniu z głodu i sytości, co prowadzi do nadwagi i otyłości.

Pozdrawiam, Marysia

Zwalczaj nałóg nieuzasadnionego przyjmowania leków!

3mako123

Witaj,

Mahatma Gandhi pisze: " Niepotrzebne są lekarstwa, raczej szkodliwe". Choroba  to ostrzeżenie natury, że coś jest  nie w porządku w naszym organizmie.Pozwólmy więc Naturze działać i z tym nieporządkiem sobie radzić, nie przeszkadzajmy jej wprowadzaniem leków" /70 żywotów s.462 /.Profesor Akademii Medycznej w Poznaniu , w swej książce "Ekologia człowieka" poddaje w wątpliwość potrzebę przyjmowania leków w ogóle. Pisze:" Przed ludzkością stanął problem szkodliwości  leków w ogóle. Niemal wszędzie na świecie rozpowszechnił się niczym nieuzasadniony zwyczaj zażywania leków przy okazji każdej, nawet najmniejszej dolegliwości,z których najczęstszymi są złe samopoczucie, bezsenność, ból głowy itp.

Badania wykazały, wiele z nich wybitnie szkodliwie wpływa na nasz organizm .Dlatego też, tak jak zwalczamy nałogi palenia papierosów i picia alkoholu, powinniśmy zwalczać również nałóg nieuzasadnionego przyjmowania leków, nawet jeśli są to tylko- wydawałoby się - niewinne witaminy, gdyż  doświadczenie wykazało, że ich nadmiar może być również szkodliwy.

Wypada zauważyć, że zwierzę gdy zachoruje- wiedzione naturalnym instynktem zdrowia- przestaje jeść.  Człowiek  zatracił ten naturalny instynkt i zamiast przestać jeść i pozwolić Naturze zwalczać chorobę idzie do lekarza, po czym zażywa leki, najczęściej chemiczne, które przynoszą dorazną ulgę, ale zwykle pociągają za sobą uboczne skutki ujemne, osłabiając naturalny mechanizm odpornościowy organizmu.

Każdy organizm wyposażony jest w naturalne mechanizmy samoobronne, odpornościowe, które w chwili zagrożenia zaczynają funkcjonować angażując do walki z intruzem zarówno sferę somatyczną, jak i psychiczną- o ile nie natrafiają na przeszkody w postaci leków czy trucizn takich, jak alkohol, nikotyna i inne narkotyki, o ile nie są osłabione rozwiązłością seksualną czy zaburzeniami typu psychonerwowego. W razie uszkodzenia jakiegoś organu zaczyna funkcjonować tkwiąca w każdym zdrowym organizmie naturalna siła samoodradzania o ile tylko zapewnimy mu warunki spokoju.  Z potocznej obserwacji wiemy, że rana urazowa sama się goi, bez żadnych leków, gdy tylko zapewnimy jej warunki czystości, a ból głowy zwykle ustępuje, gdy zastosujemy odpowiednie ćwiczenia oddechowe albo w przypadku zaburzeń w przewodzie pokarmowym- przestajemy jeść.

Są przypadki wyjątkowe np. ratowanie  życia, gdy  nieraz leki są absolutnie potrzebne. Nie wolno nam jednak zapominać, że  prawie każdy lek, zwłaszcza chemiczny jest mniej lub  więcej toksyczny, i że organizm ludzki nie jest przystosowany do faszerowania się lekami. Każdy lek, choćby najskuteczniejszy osłabia, czasem niszczy, a co najmniej neutralizuje naturalne mechanizmy samoobronne,  odpornościowe.

Wszystkich czytelników serdecznie pozdrawiam,

Marysia

Czy wiemy jaki chleb jemy?

3mako123

Witaj,

Na naszym stole chleb zajmuje jedno z najważniejszych miejsc. Jest podstawowym produktem spożywczym, którego przeciętny Polak zjada rocznie ponad 9o kg. Ów chleb powinien nie tylko zaspokajać głód, ale przede wszystkim być swoistym lekarstwem dla organizmu człowieka.Warto zastanowić się, skąd pochodzi i z jakich składników się składa.

Rozwój technologii piekarniczej i łatwość sporządzania pieczywa spowodowała, że obecnie  niezwykle trudno nabyć normalny , zdrowy chleb, bez polepszaczy i konserwantów.

Czy wiesz , że  zdrowy, domowy chleb zachowuje trwałość do około 7 dni po wypieczeniu. Wystarczy przechowywać  go w lnianej, ściereczce, aby nie zapleśniał.

Konsumenci nie zawsze wiedzą , że obecnie do wypieku chleba, piekarze używają najróżniejszych zestawów związków chemicznych, zwanych potocznie polepszaczami pieczywa. Do najczęściej stosowanych środków należą : gips, mydło, celuloza, cystyna , cysteina / produkowana ze świńskiej szczeciny i ludzkich włosów, ale również ester kwasu dwuoctowego oraz amylaza pleśniowa, która może przyczynić się do powstawania alergii.

Stosowanie środków chemicznych do wypieku chleba jest spowodowane wzrostem automatyzacji  pieców i maszyn piekarniczych. Dzięki tym środkom to pieczywo uzyskuje odpowiedni zapach, rozmiar, pulchność, świeżość i rumianą skórkę.

Przed laty o smaku i jakości pieczywa decydował zaczyn i ciężka praca.

Dziś w dobie  ułatwień technologicznych, wprawna ręka piekarza została zastąpiona przez chemię , która dodana do ciasta sprawia, że nie klei się ono do metalowych powierzchni oraz krótszy jest czas potrzebny do wyrobienia i pieczenia.

Chemiczne dodatki sprawiły, że usprawniła się technologia wyrobu  chleba , kosztem jego smaku i jakości. Tym samym zawód piekarza stał sie prostszy i może go wykonywać każdy, kto nabył umiejętność obsługi maszyn piekarniczych

Niestety postęp techniczny i " polepszenie " pieczywa nie idzie w parze ze zdrowiem konsumentów. Specjaliści od żywienia podkreślają , że nieświadomy konsument, zjada w ciągu roku wraz z pieczywem , kilka kilogramów substancji chemicznych.

Spożywana chemia pochodzi nie tylko z dodatków piekarniczych, ale także z ziarna i mąki, często zawierających zbyt duży poziom grzybów i pleśni.

Konsekwencje jej nadmiernego spożywania to choroby cywilizacyjne, przede wszystkim alergie, zauważalne już u małych dzieci oraz choroby nowotworowe.

Aby ustrzec przed nimi siebie i własna rodzinę ważne jest aby konsumenci czytali etykiety. Nie należy sugerować się tylko ceną- jeśli coś jest zbyt tanie, niekoniecznie jest zdrowe.

WARTO WYBIERAĆ CHLEB WYPIEKANY W GOSPODARSTWACH EKOLOGICZNYCH LUB MAŁYCH, RODZINNYCH, TRADYCYJNYCH PIEKARNIACH.

Najzdrowsze  dla organizmu jest pieczywo wypiekane z mąki razowej z certyfikowanych zbóż ekologicznych. Ciemna mąka BIO zawiera wszystkie niezbędne składniki, łącznie z mikroelementami i witaminami, których nie zawiera mąka biała.

Jedząc ekologiczny chleb, ma się pewność, ze nie zawiera on pestycydów i metali ciężkich, ale również , że organizm ludzki nie musi dokładać  w-procesie trawienia  własnych witamin, zwłaszcza z grupy B, ogołacając go tym samym z zapasów.

Na polskim rynku coraz więcej powstaje małych piekarni, które starają się kultywować tradycje naturalnego pieczenia chleba. Także  gospodarstwa ekologiczne wypiekają chleb z mąki razowej. Domowe pieczywo zyskuje sobie zwolenników na wsi, w małych miasteczkach, ale także w dużych miastach, do których rolnicy sami dowożą swój produkt.

Rękodzieło ekologiczne z roku na rok zdobywa sobie coraz szersze  grono zwolenników.

Pozdrawiam, Marysia

Nie wydasz na kucharza? To wydasz na lekarza!

3mako123

Witaj,

Od ludzi , którzy zajmują się naszym zdrowiem,  / czy, aby na pewno/ lekarzy, aptekarzy wymagamy odpowiedniego wykształcenia, dyplomów, podczas gdy  od żon, matek, czy córek, kucharzy czy kucharek wymagamy tylko, aby ugotowali coś smacznego . Nic ponadto!

 A tymczasem ogromna ilość chorób lęgnie się w kuchni. Jednocześnie prawie w każdej chorobie niezakaznej mamy w tejże kuchni szereg leków o których nic nie wiemy.

Wezmy dla przykładu cebulę, niektórzy " znawcy " twierdzą , że jest szkodliwa na wątrobę. Dla osób o nadmiernym ciśnieniu- cebula, podobnie jak czosnek jest niezastąpiona. Taki pacjent może zjeść 1 patelnię smażonej cebuli dziennie- i o ile mu trawienie dopisuje, samopoczucie tak mu się poprawi, że działanie cebuli oceni bez pomyłki.

Natomiast komuś , kto ma zbyt niskie ciśnienie już po zjedzeniu jednej większej cebuli usmażonej czy surowej, może zabraknąć tchu, a po kilku może nastąpić nawet zapaść.

A w ilu przypadkach poczciwą i jakże potrzebną kapustę, grochówkę, a nawet niewinną śmietanę oczernia się mówiąc: " Mnie to szkodzi" i w wyniku takiego stawiania sprawy skreśla się coraz więcej produktów ciężkostrawnych, a jednocześnie wysokowitaminowych, a więc niezbędnych dla zdrowia. I w ten sposób doprowadza się do wyczerpania organizmu, do zubożenia go o pewne składniki, przy braku których z łatwością rozwijają się awitaminozy, choroby wrzodowe, nerwice i wiele innych ze złej przemiany materii i z monotonnego wyżywienia wynikające.Bo kalkulacja w teju dziedzinie jest prosta: " Nie wydasz na kucharza? To wydasz na lekarza! Trzeciej możliwości nie ma. Jeżeli nie poświęcimy dostatecznej ilości czasu na zorganizowanie codziennego wyżywienia na dostatecznym poziomie zdrowotnym, będziemy musieli prędzej czy pózniej poświęcić więcej czasu na chorowanie , mnóstwo pieniędzy na leki, które  i tak nie są skuteczne w wielu chorobach.

Jak osobowość lekarza wpływa na proces leczenia pacjenta?

3mako123

Witaj,

Powszechnie wiadomo ,ze osobowość lekarza ma obok jego wiedzy i dobrej woli decydujące znaczenie w procesie leczenia, a jego zachowanie wobec pacjenta jest integralnym i ważnym składnikiem terapii.

Lekarz akceptowany przez pacjenta działa także, często podświadomie,jako psychoterapeuta. Stąd jednym  z podstawowych zarzutów wobec współczesnej medycyny klasycznej jest jej nieczułość, nadmierna specjalizacja, bezosobowość i niewłaściwy stosunek lekarzy do pacjentów.

Co może zastąpić całą masę drogich i bezużytecznych lekarstw?

3mako123

Witaj,

Ogromne znaczenie lecznicze i profilaktyczne mają świeżo wyciśnięte soki z warzyw i owoców, a także woda w której gotują się rożne produkty i napojeZe wszystkich soków warzywnych najbardziej leczniczy jest  sok z marchwi.

Sok marchwiowy może zastąpić całą masę drogich i bezużytecznych lekarstw.

Pozwala on doprowadzić cały organizm do normalnego stanu.W soku marchwiowym zawarta jest duża ilość witamin B, C,D,E,K i bardzo dużo karotenu, z którego tworzy się  bardzo ważna dla funkcjonowania całego organizmu / także dla wzroku / witamina A.

Wzmacnia ona apetyt, trawienie i strukturę zębów.

Na przykład jeśli kobieta w ciąży przyjmuje dostateczną ilość / od 300 g. do 1 litra na dzień / soku marchwiowego w ciągu ostatnich miesięcy ciąży, to zmniejszy się prawdopodobieństwo posocznicy przy porodzie.

Matkom karmiącym piersią  także zaleca się picie soku marchwiowego w celu poprawy jakości mleka.

Substancje zawarte w soku marchwiowym doskonale odbudowują układ optyczny oka.

Picie soku zaleca się wszystkim, którzy wykonują pracę związaną  z intensywnym wytężaniem wzroku .

Takie choroby wzroku jak zapalenie spojówek i inne, dobrze leczą  się  regularnym piciem marchwiowego soku.

Świeży sok marchwiowy uważany jest za doskonały środek  w leczeniu wrzodów i guzów  nowotworowych.

Sucha skóra, zapalenie skóry, a także szereg innych chorób skórnych powstaje dlatego, że organizmowi brakuje substancji odżywczych, które są w soku marchwiowym.

Sok marchwiowy dobrze regeneruje system endokrynologiczny, pomagając mężczyznom przy impotencji, a kobietom w bezpłodności.

Pozdrawiam, Maria

Przepis na zielone kopytka

3mako123

Witaj,

Przepis jest bardziej na oko jak to z kopytkami bywa, nie musi być z brokułami, można wykorzystać szpinak, pieczone buraczki, czy co tam jeszcze nam fantazja kulinarna, albo nasze upodobania podpowiadają.

około 2 szklanek ugotowanej kaszy jaglanej

pół ugotowanego kwiatu brokuła

1/2 szklanki mąki ziemniaczanej

1/ szklanki mąki bezglutenowej (ulubionej)

Ugotowaną i przestudzoną kaszę jaglaną ( u mnie była z dnia poprzedniego)miksujemy blenderem razem z brokułami i odrobiną wody na gładką masę i dosalamy do smaku. Wyjmujemy na blat lub stolnicę i dodajemy po trochu mąkę, ugniatając szybko ciasto na tyle, żeby nie kleiło się do stolnicy i żeby nie było zbyt twarde. Formujemy wałeczki grubości około 1.2 cm i kroimy ostrym nożem na skos z tzw. kopytka. Gotujemy w dużej ilości osolonej wody i polewamy ulubionym olejem, lub jeżeli nie mamy nic przeciwko temu roztopionym masłem. Na drugi dzień podajemy podsmażone z patelni.

© Przewodnik zdrowia.
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci