Menu

Przewodnik zdrowia.

Dogłębny, łatwy w uzyciu przewodnik,dla wszystkich grup wiekowych,który promuje naturalne zdrowie i dobre samopoczucie od stóp do głów Na.blogu znajdziesz wskazówki dotyczące stylu życia, odżywiania, leczenia naturalnymi metodami bez chemii, róznych chorób i zaburzeń oraz porady dotyczące zdrowego odżywiania i koniecznej suplementacji. Znajdziesz na blogu wiele starodawnych recept ziolowych i mnóstwo ciekawostek medycznych..

Jak uzyskać dokładny pomiar ciśnienia krwi?

3mako123

Witaj,

Jedną z przyczyn  niedokładnych pomiarów ciśnienia krwi , którym nie poświęca się należytej uwagi , jest rozmiar mankietu, który nie pasuje  do ramienia , co może w rezultacie  przynieść nieprawidłowy wynik.

Mankiet powinien być wystarczająco szeroki , aby sięgać  od miejsca nieco poniżej pachy do wewnętrznej strony łokcia. Powinien  całkowicie  otaczać ramię z około  dziesięciocentymetrową  zakładką. Kiedy kupujesz  domowy zestaw do pomiarów ciśnienia krwi , upewnij się , czy mankiet będzie pasował do twojego ramienia.

Standardowe rozmiary mankietów: odległość od barku do łokcia mniej  niż 33 cm– rozmiar mankietu :13-23 cm/mały/, 33-40,5- rozmiar mankietu: 15-33 cm/ średni / ponad  40,5- 17 3/4 -35,5 cm /duży /. Podczas mierzenia  najlepiej mieć na sobie koszulę  z krótkimi rękawami, które łatwo podciągnąć. Rękaw , który trzeba ciasno podwijać, może wpłynąć na wynik pomiaru.

Zwykle nie ma znaczenia , czy podczas mierzenia stoisz, siedzisz, czy leżysz. Ludzie starsi, chorzy na cukrzycę , oraz ci , którzy przyjmują pewne lekarstwa / takie jak leki przeciwnadciśnieniowe , czy też leki  używane przy leczeniu choroby Parkinsona, mogą mieć niższe ciśnienie  krwi, kiedy stoją. Często lekarze  mierzą ciśnienie krwi  przy różnych pozycjach ciała, aby określić , czy to ma znaczenie.

Jednakże  podczas mierzenia  zazwyczaj trzeba spokojnie siedzieć. Ciśnienie krwi może być  wyższe  rano niż po południu albo wieczorem. Mówienie , a także  stres doznany na krótko przed pomiarem  mogą podwyższyć ciśnienie krwi.

Jeśli wpadasz  spózniony na umówioną wizytę  u lekarza, jest bardzo prawdopodobne , że będziesz miał lekko podwyższone  ciśnienie, jeżeli  zostanie ono  zmierzone od razu .Palenie i picie  napojów zawierających kofeinę  / kawy, herbaty i napojów typu cola / może wpływać na  ciśnienie krwi  przez dwie lub więcej  godzin. Nadmierne solenie  nie zmienia ciśnienia krwi  w krótkim czasie , takim jak wizyta u lekarza, ale może mieć na nie  wpływ z biegiem czasu .

U ludzi starszych  może dojść do spadku  ciśnienia krwi  zaraz po jedzeniu. Ciśnienie krwi  zmierzone w domu  może być nieco niższe  niż to zmierzone w gabinecie lekarskim. W domu  dobrze jest zrobić  dwa lub trzy pomiary ,  szczególnie gdy dopiero zaczynasz  kontrolować  ciśnienie.Twój lekarz może cię poprosić , żebyś je sprawdzał  o różnych porach dnia , na przykład rano i wieczorem, aby ocenić skutki działania lekarstw , które przyjmujesz .Częste pomiary zalecane są wtedy , kiedy dopiero  stwierdzono u ciebie  chorobę, kiedy zaczynasz leczenie albo wprowadzasz w nim jakieś  zmiany – szczególnie w terapii lekowej – i kiedy się leczysz  na jakąś inną chorobę.

W normalnych warunkach , kiedy twoje ciśnienie  jest dobrze kontrolowane, będziesz musiał je sprawdzać  tylko co drugi tydzień  albo raz w miesiącu.Elektroniczne  urządzenia do pomiaru ciśnienia  krwi umieszczane  w supermarketach,  aptekach i innych miejscach publicznych nie zastępują  sfigmomanometru.Ponieważ są wrażliwe na każde poruszenie ręki  lub ramienia ,  nie mierzą z dużą dokładnością.

Jednakże  są one użyteczne , bo uświadamiają , jak ważne jest kontrolowanie ciśnienia krwi .Jeżeli to urządzenie stale wskazuje  wysoki poziom, twój lekarz powinien sprawdzić , jakie masz ciśnienie. U niektórych starszych ludzi  dokładne zmierzenie ciśnienia  krwi jakimkolwiek  urządzeniem może być trudne  ze względu na stwardnienie tętnic, do którego dochodzi z wiekiem.

Może to spowodować pozorne nadciśnienie , polegające na tym, że ciśnienie krwi w tętnicach  nie można dokładnie zmierzyć  przy użyciu standardowych aparatów. Jeśli u kogoś  odgłosy  uderzeń w tętnicy są słabe  / co utrudnia dokładny pomiar / może pomóc podniesienie wyprostowanego  ramienia w górę / na wysokość barku./

Pozdrawiam, Marysia

Brać melatoninę czy nie brać?

3mako123

Witaj,

Badacze  zauważyli  , ze ubytki pamięci  związane z wiekiem dotykają  często naszych  najczęściej używanych  i najbardziej nam właściwych  schematów myślowych.Można  by to wytłumaczyć  swego rodzaju „zużywaniem się” pewnych szczególnie  eksploatowanych szlaków nerwowych naszego mózgu – oczywiście  z udziałem wolnych rodników. które uszkadzałyby. w pierwszej kolejności  właśnie najbardziej aktywne  neurony. Według niektórych hipotez , melatonina nie tylko neutralizowałaby  te wolne rodniki  jako silny przeciwutleniacz , ale również umiejętnie  regulowałaby  „ruchem ulicznym” w naszym mózgu, stymulując  wykorzystywanie szlaków alternatywnych  i nie dopuszczając  do nadmiernego przeciążenia  głównych . 

 Być może właśnie dlatego  po zażyciu melatoniny  wielu ludzi  ma wrażenie  odświeżonej pamięci. Ponadto , doświadczenia  profesora  fizjologii Jacquesa Champlaina / Uniwersytet  w Montrealu/ wykazały  właściwości melatoniny  jako środka  skutecznie  obniżającego ciśnienie krwi.

Ale uwaga: Jak dotąd wszystkie badania  nad melatoniną  zostały przeprowadzone na zwierzętach. Szeroko zakrojone próby kliniczne  u ludzi są bardzo kosztowne  a melatonina jest przecież substancja  naturalną, której nie można opatentować – stąd też wielkie koncerny farmaceutyczne  nie są zainteresowane  finansowaniem pogłębionych badań. .Główny problem polega na  naszej całkowitej  nieznajomości ewentualnych , odległych , niepożądanych  skutków stosowania tego związku.- problem tym poważniejszy , że spotykane na rynku  dawki, przewyższają normalną wielkość  produkcji melatoniny  w organizmie  niemal dziesięciokrotnie. Już jeden miligram suplementu  oznacza dawkę  trzy razy większą od fizjologicznej . Pobierający melatoninę muszą mieć świadomość  tego faktu; muszą się uważnie obserwować  i odstawić preparat natychmiast  po pojawieniu się niepokojących objawów, takich jak koszmarne sny, zmęczenie, senność w ciągu dnia , bóle głowy,  czy pogorszenie nastroju. Ponadto  o czym nam nieustannie przypomina profesor de Champlain , metabolizm myszy  czy innych gryzoni zdecydowanie  różni się od ludzkiego .Wielu innych naukowców przyznaje , że mimo swoich  zadziwiających właściwości , melatonina – na pewno  nie jest „lekiem na całe zło” Pozdrawiam, Maria

Które miody są najlepsze?

3mako123

Witaj,

Pytanie , który miód jest najlepszy , stale nas nurtuje. Odpowiedz tymczasem jest prosta .Ten miód jest najlepszy , który swym składem  chemicznym  i właściwościami będzie odpowiadał potrzebom danego organizmu.A więc inny organizm – inny miód. Miody zawierające  dużo glukozy , będą najlepsze  dla osób  o chorym sercu  lub wątrobie. Do takich należy : miód rzepakowy , malinowy Odwrotnie, miody zawierające dużo fruktozy , mało glukozy , będą odpowiednie dla diabetyków. A takim miodem jest miód akacjowy Najlepszym miodem dla  panów po czterdziestce , jest miód wrzosowy. Miody  rzepakowy i akacjowy  zawierają najmniej  aminokwasów i biopierwiastków, więc są odpowiednie  dla osób ze schorzeniami  nerek i przewodu moczowego .Badania wykazały , ze miody z roślin  górskich  zawierają więcej związków bakteriostatycznych  niż miody  z roślin nizinnych. Ponadto  miody górskie  są w mniejszym stopniu narażone na skażenia. Miody zawierające  dużą ilość inhibin, są najodpowiedniejsze  dla osób gorączkujących , w schorzeniach infekcyjnych .Do nich należą  miód lipowy, gryczany, koniczynowy. Dla  amatorów miodów ostrych  najodpowiedniejsze  będą miody  gryczane , zaś miody wielokwiatowe dla amatorów miodów łagodnych.  Sposobem domowym można sprawdzić zawartość  wody w miodzie. Miód o małej zawartości wody  poniżej 20 % nabrany łyżką  spływa powoli  i na powierzchni naczynia tworzy się stożek Zaś za mało odparowany , za wcześnie wybrany  przy zlewaniu go z łyżki  tworzy wglębienie. W  tym drugim przypadku  można podejrzewać , ze miód  jest zafałszowany  dolanym syropem cukrowym. Pozdrawiam, Marysia

Czy Twojemu organizmowi brak kwasów Omega-3 ?

3mako123
Witaj, W diecie zawierającej 2 tys. kalorii dziennie 600 kalorii  ok.67 gramów powinno pochodzić z tłuszczu. Najlepszym tłuszczem o działaniu przeciwutleniającym jest oliwa, oraz inne tłuszcze zawierające  jednonienasycone kwasy tłuszczowe, a więc musisz ograniczyć produkty zawierające  wielonienasycone kwasy tłuszczowe Omega-6 Jeśli czujesz , że masz wyschnięte śluzówki oczu, nosa, gardła, pochwy tzn. że masz braki w organizmie kwasów Omega-3. Kwasy Omega-6 znajdują się  , na przykład w margarynie i oleju sałatkowym, który najczęściej zawiera olej kukurydziany lub słonecznikowy. A o to  często spotykane oleje wielonienasycone zawierające  najwięcej kwasów tłuszczowych Omega-6. Olej słonecznikowy-69%, kukurydziany -61 %, sojowy- 54% , z orzechów włoskich-51 %, arachidowy-33%, lniany-16%, z orzechów makadamia-3% Niektóre oleje  są dodatkowo preparowane w celu uzyskania większej zawartości kwasów jednonienasyconych. Czytaj uważnie etykietki! Ograniczaj spożywanie tłuszczów wielonienasyconych , jedząc mniej masła , śmietany, sera, oraz innych pełnotłustych pokarmów,takich jak kurczak ze skórą, tłuste mięso. Unikaj mieszanych olejów! Bezwzględnie unikaj margaryny!  Z badań wynika, że gotowanie i pieczenie z użyciem margaryny zwiększa ryzyko chorób  serca  o 90 % ,oraz  zwiększa  ryzyko raka sutka i prostaty. Jeśli  kiedykolwiek na etykiecie jakiegoś produktu  ujrzysz, że jednym ze składników są  uwodornione lub częściowo uwodornione tłuszcze roślinne , zwłaszcza gdy są zapisane na początku listy traktuj to jako ostrzeżenie! Pamiętaj:bezpiecznie jednak spożywać tłuszcze roślinne w formie  naturalnej, płynnej  a nie utwardzonej. Jedz więcej: awokado,orzechy włoskie,nerkowce, migdały. By dostarczyć organizmowi kwasów tłuszczowych Omega-3, jedz łososia,najlepiej czerwonego /tylko gdzie znalezć nie farbowanego , sardynki z wody lub w oliwie, śledzie,  dorsza, siemię lniane oraz orzechy włoskie. Można przyjmować  jako dodatek   rybi tłuszcz , czyli tran

Co jeść , by usunąć zmęczenie?

3mako123

Witaj,

 Kofeina występująca w kawie, herbacie i napojach typu cola ożywia organizm, choć jej działanie jest krótkotrwałe. Nadmiar kofeiny / powyżej 4 filiżanek dziennie/ może paradoksalnie wywołać uczucie zmęczenia.

Zródłem zmęczenia dla jednych może być stres, dla innych natomiast brak napięć emocjonalnych. Reakcje indywidualne są bardzo zróżnicowane.

Powodem zmęczenia może być brak aktywności fizycznej. Podczas ćwiczeń wzrasta ilość tlenu w mięśniach, pobudzają one także system odpornościowy. Dlatego  osoby  uprawiające sport mają z reguły lepsze samopoczucie- wysiłek fizyczny przynosi odprężenie psychiczne.

Co jeść, by usunąć zmęczenie?

Produkty zawierające skrobię /które podnoszą wytrzymałość wysiłkową organizmu/

,a więc:

 Mąka ryżowa, 74,9. Makaron dwujajeczny z semoliny, 74,4. Ryż biały, 74,1. Płatki owsiane, 60,5. Kasza gryczana, 60,5. Mąka żytnia, typ 1400, 60,1. Płatki pszenne, 59,5. Kasza jaglana, 55,0. Chleb żytni staropolski, 44,8. Soczewica czerwona, nasiona suche, 44,5. Fasola biała ok.40.

Mięso, podroby / szczególnie wątrobę/ ciemnozielone warzywa liściaste i orzechy / ponieważ są  zródłem niezbędnego do tworzenia czerwonych ciałek krwi kwasu foliowego.

Produkty zawierające witaminę B12 potrzebną do prawidłowego funkcjonowania systemu nerwowego oraz tworzenia czerwonych ciałek krwi.

Podroby, mięso, fasolę soczewicę, zarodki pszenne i inne produkty zawierające żelazo, które pomaga zapobiegać niedokrwistości, a przyjmowane łącznie z witaminą C jest łatwo przyswajalne przez organizm.

Owoce morza i czerwone mięso, z uwagi na cynk odgrywający istotną rolę w przemianach energetycznych  w organizmie.

 

Kurcz mięśni- kilka porad

3mako123

Kurcz mięśni

Kurcz jest długotrwałym, bolesnym i  mimowolnym ściąganiem się mięśnia. Najczęściej występuje w mięśniach łydki i stopy. Kiedy kurcz występuje w czasie ćwiczeń lub natychmiast po nich,  jest prawdopodobnie rezultatem stopniowego gromadzenia się  kwasu mlekowego,  który jest produktem ubocznym powstającym podczas pracy mięśni.

Kurcz może być też wynikiem odwodnienia spowodowanego nadmiernym poceniem. Trzeba wówczas wypić napój izotoniczny, który szybko uzupełni utracone z organizmu płyny i składniki mineralne.

Aby zapobiec odwodnieniu należy pić dużo wody , kiedy uprawia się ćwiczenia fizyczne - około 1 litra na godzinę treningu.Tabletki soli potrzebne są tylko w tropikach.

Witamina B2, ktora znajduje się we wzbogacanych płatkach śniadaniowych, jogurcie i chudym mięsie może pomóc przy kurczach sportowcom, kobietom w ciąży i osobom chorym na cukrzycę.

Kurcze w nogach mogą sygnalizować niedobory wapnia. Aby je uzupełnić, trzeba jeść produkty mleczne, ziarno sezamowe oraz sardynki wraz z ośćmi.

Przy kurczach może także pomóc magnez,  którego doskonałym zródłem są ziarna i orzechy.

Przyczyną kurczów łydek podczas marszu mogą być zwężenia tętnic.

Kurcze nocne.

Aby wzmóc slaby obieg krwi , który może powodować nocne kurcze, trzeba jeść produkty zawierające dużo witaminy E. Osobom w starszym wieku cierpiącym na  kurcze nocne,  może pomóc witamina B12 , znajdująca się w takich produktach jak ryby, jaja, ser  i wieprzowina.

Buziaki dla Was od Marysi

Niedzielne ataki Ewy

3mako123

Witaj,

Ewa , moja klientka tuż po trzydziestce zaczęła chorować na łagodną postać astmy.

Nie miewała ostrych ataków i nie dyszała  ciężko przez cały czas , zaobserwowała natomiast ,że kaszel i trudności oddechowe pojawiały się w niedzielne poranki.

Podejrzewała ,że przyczyną jej ataków jest dym tytoniowy  w barze ,w którym spędzała sobotnie noce.

Podczas któregoś weekendu zaproszono ją na wieczór degustowania  czerwonego wina bordeaux. Następnego dnia rano, mimo , że nikt nie palił podczas degustacji, szczególnie ciężko dyszała. Zaczęłą więc przypuszczać, że to nie dym jest przyczyną jej dolegliwości, a po przetestowaniu różnych rodzajów win odkryła ,że szkodzą jej  wyłącznie czerwone wina.

Przestała pić czerwone wino i od tej pory nie ma już niedzielnych ataków.

Pozdrawia, Marysia

Czy to sytuacyjny smutek czy już depresja?

3mako123

Witaj,



zmeczenie

Depresja jest obecnie uważana za powszechne schorzenie, cierpi na nią około 340 mln ludzi na całym świecie.

Choć jest uleczalna, około połowa wszystkich przypadków depresji jest nierozpoznana.

Sytuacyjny smutek jest typową i normalną reakcją na wydarzenia, takie jak np. niedawna utrata bliskiej osoby, i jest po prostu częścią ludzkiego doświadczenia.

Zamiast tłumić sytuacyjny smutek, najlepiej przejść ten okres z pomocą przyjaciół, psychoterapeutów i doradców.

Poważniejszą diagnozą medyczną jest depresja kliniczna, która może być także wywołana przez utratę kogoś bliskiego lub inne zdarzenia, , ale rośnie nieproporcjonalnie do sytuacji i utrzymuje się dłużej niż jest to stosowne, wpływając emocjonalnie na zdrowie.

Kliniczna depresja często wymaga innych form leczenia, oprócz poradnictwa i terapii. Jeśli występują jakiekolwiek z poniższych kryteriów, które są typowymi objawami depresji  trzeba  umówić się na rozmowę z terapeutą:

  1. Ponury nastrój
  2. Poczucie beznadziejności, winy i lęku
  3. Utrata zainteresowania zajęciami, które były przyjemne
  4. Zmiana apetytu
  5. Bezsenność
  6. Niezdolność do koncentracji
  7. Brak energii i uczucie bezsilności.

 

Pozdrawiam , Marysia

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  1.  Pozdrawiam, Marysia

Prosty sposób oszacowania wagi ciała

3mako123

 

Witaj,gruby

Istnieje bardzo prosty sposób oszacowania wagi ciała.Nazywa  się on wskaźnikiem masy ciała/ wmc/Obliczamy go w następujący sposób:

* Zważ się

* Zmierz się

* Podnieś wzrost / liczony w metrach/ do kwadratu /

Podziel wagę przez kwadrat wzrostu

Wynik , który otrzymałeś, to twój wmc.

Przykład:

Niech twój wzrost wynosi na przykład 1, 74 metra, a waga 9o kilogramów. Podnieś wzrost do kwadratu : 1,74 x 1,74= 3.o276.

Teraz podziel wagę / 90/ przez 3.o276 Twój wmc wynosi 29,7

Co to oznacza? Masz mianowicie nadwagę. Idealne wmc zawiera sie pomiędzy 20- 25. Bierze się pod uwagę wiek, płeć, strukturę kości itd. Innymi słowy nie ma wyjątków.

Wskaźnik masy ciała powyżej 25 i poniżej 30 oznacza nadwagę a powyżej 30 to otyłość.

Jak najprościej wzmacniać naszą siłę woli?

3mako123

Witaj w Nowym Roku! 

Przynajmniej raz na dzień postaraj się przezwyciężyć jakąś swoją wadę”. Ta rada (różnie formułowana) powraca w wielu książkach o kształtowaniu charakteru. 

Idea zawarta w tym prostym wskazaniu pojawia się również w książce Stephena Guise: Mininawyki. Małymi krokami do sukcesu. Choć podtytuł książki brzmi: Małymi krokami do sukcesu, to nie chodzi tu wprost o stopniowanie trudności i powolne zbliżanie się do celu na zasadzie: dzisiaj jeden papieros mniej, jutro dwa, pojutrze trzy itd.

Stosując metodę mininawyków można oczywiście w dalszej perspektywie przyjąć taką strategię, ale generalnie akcenty rozłożone są nieco inaczej.

Co zatem robimy? Najpierw określamy precyzyjne, minimalistyczne postanowienie, które następnie konsekwentnie, codziennie wykonujemy. Niezależnie od nastroju, możliwości czasowych, zmęczenia itp. Wymóg regularności sprawia, że – biorąc pod uwagę różne okoliczności życiowe – postanowienie nie powinno być zbyt trudne.

Stephen Guise pisze, że zaczynał od wykonania jednej pompki dziennie. Oczywiście mogą być inne: np. nauka jednego słówka języka angielskiego, napisanie 50 słów tekstu, przeczytanie jednej strony książki itp.

Co to daje?

Przede wszystkim wzmacniamy siłę woli. Jeśli wykonujemy daną rzecz, nie bacząc na okoliczności, to znaczy, że mamy realną “moc” rozkazywania sobie.

Dodatkowo – biorąc pod uwagę efekt praktyczny danego postanowienia – wykonywanie jednej rzeczy konsekwentnie, 365 razy w roku, da z pewnością wymierne rezultaty.

Rozpędzamy się!

Ale jest w tym jeszcze jedna korzyść. Nikt nikomu nie zabrania zrobić więcej pompek, przeczytać więcej stron książki, nauczyć się więcej słówek z angielskiego.

Jednocześnie Autor podkreśla, że nie powinien to być nasz ukryty cel. Naszym celem jest wyznaczone minimum. I na tym minimum się koncentrujemy.

W praktyce jednak będziemy przekraczali wyznaczoną normę. Działa tu ciekawy mechanizm.

Jeśli bowiem pozostawiamy inne zajęcia i bierzemy się za zrobienie tej jednej pompki, to myślimy sobie tak: “Skoro już zmusiłem się do zrobienia jednej, to zrobię, 5, a może nawet 10 i więcej!”

Stawiając przed sobą minimalistyczne zadanie łatwiej jest nam pokonywać codziennie opór woli, a później poruszamy się już siłą rozpędu.

Zbyt duża przeszkoda (złożone, trudne postanowienie) często zniechęca nas do podjęcia wysiłku i w efekcie poddajemy się. Niewielka przeszkoda sprawia, że mamy zawsze wystarczającą ilość energii do jej przezwyciężenia.

Ucieczka z błędnego koła

Opisywana metoda pomaga formować elementy nawykowe w cnocie. Cnota zależy od rozstrzygnięć rozumu, ale opanowanie sfery popędliwej, tak by była posłuszna zaleceniom rozumu, z całą pewnością wesprze jej kształtowanie.

Jednak szczególne zastosowanie znajdzie przy pokonywaniu pętli niemożności na początku pracy nad sobą.

Walcząc ze słabościami zazwyczaj poruszamy się w błędnym kole: żeby uformować cnotę wytrwałości musimy być wytrwali. Ale jak ukształtować wytrwałość, skoro brak nam właśnie… wytrwałości?

Dotyczy to oczywiście każdej inne sprawności moralnej, bo każda ma w sobie element stałości, wytrwałości w działaniu. W efekcie poruszamy się w błędnym kole niemożności. Postanawiamy sobie coś, ale tego nie dotrzymujemy. Cykl ten powtarza się regularnie.

Metoda mininawyków może pomóc wyrwać się z tego zapętlenia. Wyznaczając postanowienia mało energetyczne, czyli takie, które wymagają od nas minimalnego wysiłku i wręcz mikroskopijnej wytrwałości początkowej, jesteśmy w stanie ich dotrzymywać, a tym samym budować i wzmacniać wytrwałość.

Przykład bałaganiarza

Jak to wygląda w praktyce. Posłużmy się przykładem bałaganiarza. W punkcie wyjścia nie potrafi zachować porządku w swoim pokoju. Załóżmy, że podejmuje postanowienie: “przynajmniej raz na dzień uprzątnąć jedną rzecz w pokoju, bądź położyć ją na miejsce, gdy pojawi się pokusa zostawienia jej byle gdzie, w nieładzie”.

Taki minimalizm wzmacnia koncentrację na walce z bałaganiarstwem i, zgodnie z mechanizmami opisanymi w tym artykule, pomoga przezwyciężyć lenistwo oraz wzmocnić ogólną wytrwałość.

Poza tym codzienne porządkowanie, choćby jednej rzeczy, daje wymierny efekt praktyczny. Pamiętajmy też, że nie skończy się na jednym działaniu. Gdy mamy postawić na półce książkę leżącą na biurku, to i postawimy drugą, a może i trzecią…

Zastosowanie i ograniczenia

Na koniec pewna uwaga. Najwięcej pożytku z tej metody będziemy mieli w przypadku wyznaczania sobie celów praktycznych, zawodowych, związanych z nauką itp. Oczywiście pomocna będzie też przy zwalczaniu wielu wad (choćby wspomnianego bałaganiarstwa czy lenistwa).

Gorzej będzie w przypadku walki z nałogami. Jeden kieliszek mniej dziennie (w danym miesiącu), to zawsze coś, ale tu potrzebne są radykalniejsze rozwiązania.

Buziaki, Marysia

Pęczotto z warzywami i kurczakiem na Sylwestra

3mako123

Witajcie,

Ta potrawa wszystkim gościom smakuje, jest prosta do wykonania. Przede wszystkim jest tania i czasowo nieabsorbująca.

Składniki:

1 szklanka kaszy pęczak,

2 małe cebule,

1 marchewka,
1 pietruszka,
3 łyżki kukurydzy,
3 szklanki wody,
2 łyżki oliwy z oliwek,
masło,
1 łyżeczka sosu sojowego,
Sól, pieprz,
1 łyżka posiekanej naci pietruszki,
1 pierś z kurczaka.

Sposób przygotowania przepisu:

Warzywa umyć, obrać i drobno pokroić. Kaszę namoczyć  poprzedniego dnia wieczorem i ugotować następnego dnia z 3 szklankami wody przez ok. 20 min. Cebulę, marchewkę i pietruszkę lekko podsmażyć na 2 łyżkach oliwy. Do ugotowanej kaszy dodać warzywa i kukurydzę. Gotować jeszcze ok. 10- 15 min, a następnie garnek zwinąć w ręcznik i utrzymać w cieple ok. 1 godz. Kurczaka pokroić, podsmażyć na maśle, doprawić sola i pieprzem. Kaszę wymieszać z sosem sojowym, natką pietruszki i podawać z kurczakiem. Może i długo trwa przygotowanie kaszy, ale warto bo danie bardzo zdrowe i atrakcyjne.

Pozdrawiam, Marysia

Małe, antystresowe ćwiczenie na zimę

3mako123

Witaj,

To ćwiczenie poprawia samopoczucie fizyczne i psychiczne, czy to w domu czy w pracy.

 

Zrywałaś kiedyś owoce z drzewa? Jabłka, gruszki,wiśnie, brzoskwinie, cokolwiek.

Wyobraź sobie, że stoisz pod tym drzewem i sięgasz jedną ręką, jak najwyżej, żeby zerwać dojrzały owoc. Stanęłaś na palcach? Masz go? Świetnie. Teraz włóż go do koszyka, który stoi u twoich stóp. Wyprostuj się i odetchnij głęboko. Potem sięgnij drugą ręką, zerwij następny owoc, schyl się i  włóż go do koszyka.

Zrywaj dalej owoce!

Zmieniaj ręce dopóki nie napełnisz koszyka co najmniej dwudziestoma owocami.

Oprócz uwalniania endorfin, które wywołują dobre samopoczucie, takie ćwiczenia rozluźniają mięśnie i powodują dopływ natlenionej krwi do mózgu, co pomaga zredukować wysoki poziom hormonu stresu.

Miłego Dnia!

Marysia

Sugestie żywieniowe w uchyłkowatości jelit

3mako123

Witaj,

Uchyłki tworzą się  pod wpływem wzrostu ciśnienia wewnątrz jelit, maja przeważnie wielkość owocu winogrona i występują pojedyńczo lub mnogo- w tym  ostatnim przypadku mówimy o uchyłkowatości.

Sugestie żywieniowe:

Należy unikać lub wyeliminować z diety:

Przetwory zbożowe, pieczywo z białej maki , biały ryż itp.

* tłuszcze pochodzenia zwierzęcego / wędliny, zawiesiste sosy, smażone mięso /,

* drażniące środki przeczyszczające / włącznie z niektórymi ziołami, jak / kruszyna , senes /.

Należy stosować lub wprowadzić do diety w zwiększonych ilościach:

* warzywa, owoce i inne zródło błonnika : jabłka i gruszki ze skórką, śliwki suszone, marchew, buraki, warzywa strączkowe / w niedużych porcjach /, siemię lniane, babkę płesznik, otręby owsiane

* wodę  / 8-12 szklanek dziennie/,

* suplementy bakterii mlekowych.

DIETA OBFITA W BŁONNIK I WODĘ  NIE TYLKO ZMNIEJSZA RYZYKO UCHYŁKOWATOŚCI, ALE RÓWNIEŻ ŁAGODZI JEJ OBJAWY.

Zwiększanie dziennej dawki włókien roślinnych powinno odbywać się stopniowo, aby nie narażać jelit na gwałtowny wzrost perystaltyki i podrażnienia błony śluzowej.

Inne sugestie

Zioła lecznicze

* napar z werbeny 1 szklanka / 250 ml / po posiłkach,

napar z rumianku 1 szklanka po posiłkach w razie kurczowych bólów brzucha.

Jak szybko obniżyć poziom " złego " cholesterolu?

3mako123

Witaj,

,fasola

Jedz fasolę oraz inne warzywa strączkowe.

To najtańsze, najszerzej  dostępne, najszybciej działające i najbezpieczniejsze środki przeciwcholesteroloweIch korzystne  działanie  potwierdziły liczne badania. 170 g gotowanej fasoli dziennie obniża  poziom „złego” cholesterolu o około 20%.

Efekty są zauważalne po około trzech tygodniach. Dla uzyskania najlepszych wyników rozłóż równomiernie  porcje fasoli- na przykład  85 g na obiad i 85 g na kolację. Fasola ma co najmniej 6 składników obniżających poziom cholesterolu. Jednym z najważniejszych mogą być rozpuszczalne włókna.

Pozdrawiam, Marysia

Stara metoda na wzdęcia i gazy

3mako123

Witaj,

Jeśli na wzdęcia i gazy nie pomaga dieta  ani lekarstwa zastosuj  starą metodę jaką jest hydroterapia.

2-3 razy dziennie obmywanie brzucha zimną wodą w ciągu mniej więcej 3 minut.

Polecam, Marysia

Cudowny korzeń żywokostu

3mako123

Witaj,

zywokost

Czy wiesz , ze alantoina jest czynnym związkiem korzenia żywokostu, która ułatwia i przyspiesza gojenie się ran, ale także stosowany w formie doustnej goi wrzody żołądka i dwunastnicy.

Podaję sposób  na wykonanie odwaru do picia: 1 łyżkę korzenia żywokostu zalać 11/2 szklanki ciepłej wody, macerować 6 godzin, gotować 5 minut, przecedzić.

Pić pół szklanki 2 razy dziennie. Można ten sam odwar stosować do zewnętrznych okładów np: do zregenerowania kości po złamaniach i wypełniania się ubytków kostnych.

Ta polska zupa uchroni Cię przed przeziębieniem

3mako123

 

Witaj,katar

Podczas przeziębienia trzeba spożywać rosół  z kurczaka. Nasze babcie i  mamy wiedziały co dobre, dlatego my też powinniśmy czerpać przepisy z tej skarbnicy ludowej medycyny. Dzisiejsze badania naukowe potwierdzają tę wiedzę.

Kurczak jak wiele innych pokarmów białkowych zawiera aminokwas zwany cysteiną, która uwalnia się podczas gotowania.

Acetylocysteina jest to lek pokrewny cysteinie, który jest -przepisywany pacjentom z zapaleniem dróg oddechowych oraz zapaleniem oskrzeli.

Lek ten rozrzedza śluz i ułatwia jego wykrztuszanie  A więc także rosół ma ogromne właściwości przeciwzapalne.

Możesz przygotować taki rosół i go zamrozić w czasie szczególnie  trudnym , jesienią i zimą .

Powinieneś pić kubek takiego rosołu, chociażby po to  by zabezpieczyć się przed wirusami.

Mój przepis:

Włóż kurczaka do dużego garnka zalej go zimna wodą, aby  go przykryła a następnie dodaj warzywa : trzy duże obrane cebule,  1 ziemniaka, trzy korzenie pietruszki, 1 rzepę, siedem  dużych marchwi 

Możesz wszystkie warzywa pokroić, posól do smaku, gotuj na małym ogniu półtorej godziny.

Po tym czasie dodaj 5 łodyg selera i  1 pęczek zielonej pietruszki.Gotuj ponownie pół godziny, wyjmij kurczaka.

Mięso użyj do innych celów, zmiksuj warzywa, wymieszaj z rosołem.

Możesz usunąć tłuszcz po schłodzeniu rosołu w lodówce.

Codziennie wypij kubek gorącego rosołu przyprawionego dodatkowo świeżym czosnkiem lub cebulą, albo chili.

Pij powoli, małymi łykami.

Pozdrawiam, Marysia

Przestarzały wymysł w medycynie

3mako123

Witaj,

Przysięga Hipokratesa to przyrzeczenie o dochowaniu wierności zasadom etyki  składane przez lekarzy już w starożytności a obecnie nieco w zmodyfikowanej formie przez absolwentów studiów medycznych.

Treść tej przysięgi wraz z innymi zasadami i normami postępowania lekarskiego, np. zapisanymi w tzw. "deklaracji genewskiej" wchodzą w skład- Deontologii lekarskiej.

A oto fragment tekstu przysięgi Hipokratesa...."Biorąc na świadków Boga Ojca, Syna i Ducha Św,, że będę przestrzegał wszystkiego, co jest przysięgą objęte- na ile to będzie w mojej mocy, w takim stopniu, w jakim moje zdolności pozwolą. Wiedzę tę: wszystkie jej przepisy przekazywać będę otwarcie i rzetelnie uczniom moim, mojego mistrza i pozostałym, którzy związali się moralnie przepisami medycyny. Ponadto , że przy leczeniu chorych stosowanie do sił moich i zdolności rzetelnie stosować będę niezbędne środki. Niczyjej choroby nie zaniecham. Nie wyrządzę zła. Nie dam nikomu trucizny, nawet na jego prośbę, ani kobiecie ciężarnej nie podam napoju do zabicia płodu. Życie  moje i moją wiedzę zachowam czyste i nieposzlakowane.Chorującym na kamienie nie będę operować, lecz pozostawię to przedsięwzięcie doświadczonym w tej nauce. Do jakiegokolwiek domu przyjdę, aby nieść chorym pomoc, będę się wystrzegał wszelkiego nadużycia, wszelkiego zepsucia, wszelkiej nieobyczajności, także rzeczy lubieżnych, czy przedmiotem moich zabiegów będą ciała kobiet czy mężczyzn .O tym co zobaczę lub usłyszę  w trakcie leczenia, nikomu tego nie wyjawię, lecz zachowam całkowite milczenie, jeśli będę rozumiał, że należy o tym zamilczeć. Niech mi się pomyślnie szczęści tak w życiu moim jak i sztuce, gdy będę w całości i sprawiedliwie wypełniał tę przysięgę i niech zyskam sobie chwałę na wieczność. Gdybym, zaś złamał i okazał się krzywoprzysięzcą, niech spotka mnie wszystko przeciwne."

Etyka w zawodach medycznych dawno umarła. To już tylko i wyłącznie niewolnicy mamony , bez żadnej misji i powołania.

Może trafiają się wyjątki, ale niewiele..

Korupcja dzieje się na bezczelnego i bez żadnych zasłon.

Tylko po co im każą powtarzać przysięgę Hipokratesa?

Lekarz dostaje wysoką pensję z NFZ + w kopercie od pacjenta+ dolę od firmy farmaceutycznej - czyli drugą dolę od pacjenta, który zapłacił za droższy lek firmie farmaceutycznej.

Czyli jakby nie patrzył pacjent trzy razy płaci za to samo leczenie jednemu lekarzowi / NFZ + koperta+ droższy lek /.

Dzisiejsi lekarze nie służą pacjentom, tylko Wielkiej Farmacji.

Obawiam się , że już niedługo na recepcie znajdzie się pieczątka o treści: Uwaga! Nie zmieniać leku!

Dlaczego ? Lekarz zbiera punkty na wyjazd na Hawaje.

Szkolenia, sympozja, kongresy, noclegi w najdroższych hotelach...wiem coś o tym. Wszystko sprowadza się do imprez, libacji alkoholowych, oczywiście na koszt karteli medycznych, co następnie przekłada się na cenę leków..

No cóż - kartel medyczny zbyt zły , by go zdemaskować, zbyt wielki, by upaść.....

Uważaj na leki zobojętniające kwas solny

3mako123



Witaj

Powszechna dostępność i popularność leków zobojętniających może sprawiać wrażenie, że są one całkowicie bezpieczne.

Nic  bardziej mylnego!

A O TO PRZYKŁAD:

W listopadzie roku 2006, po odnotowaniu w  kanadyjskich szpitalach przypadków groźnego rzekomo błoniastego zapalenia jelit wywołanego przez Clostridum difficile, pojawiły się doniesienia o związku między zakażeniem tą bakterią a przyjmowaniem leków zobojętniających.

Jeszcze wcześniej, w roku 2004 badanie opublikowane na łamach JAMC  oceniło, że u pacjentów leczonych ambulatoryjnie inhibitorami pompy protonowej /  jedną z klas leków zobojętniających/ ryzyko zakażenia C.difficile wzrasta 3, 5-krotnie w porównaniu z ludźmi niestosującymi leków zobojętniających.

Nie ma w tym zresztą nic dziwnego, jeśli przypomnimy sobie, że kwas solny wydzielany przez błonę śluzową żołądka działa silnie antyseptycznie, niszcząc większość drobnoustrojów jakie nieuchronnie przedostają się do przewodu pokarmowego z każdym posiłkiem.

Zmniejszając wydzielanie kwasu solnego, osłabiamy zatem tę naturalną barierę ochronną i ułatwiamy bakteriom penetrację w głąb jelit.

Z  C.difficile sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana, skądinąd zgodnie z jej łacińską nazwą gatunkową / dosłownie- laseczka trudna /, nadaną z powodu trudności w jej izolacji i hodowli.

Bakteria ta bytuje w jelicie wielu ludzi zdrowych/ podobnie jak Helicobacter pylori na pograniczu żołądka i dwunastnicy/, a zwłaszcza zdrowych niemowląt, które wykazują  naturalną odporność na jej toksyny.

Z wiekiem, w miarę  kolonizacji jelita przez inne gatunki mikroflory, częstość występowania C.difficile sukcesywnie spada do zaledwie kilku procent u dorosłych.

Również dorośli nosiciele, mimo zaniku naturalnej odporności, są jednak bezpieczni, dopóki przyjazne bakterie hamują nadmierny rozwój tego potencjalnie patogennego szczepu.

Kłopoty zaczynają się z chwilą, gdy zastępy naturalnych obrońców przed "laseczką trudną" zostaną przetrzebione przez antybiotyki, a trzeba wiedzieć, że ona sama jest oporna na większość z nich, zaś jej formy przetrwalnikowe - na wszystkie.

Uaktywnienie się  C.difficile u nosicieli albo zakażenie z zewnątrz oznacza w tych warunkach jej niekontrolowany rozrost i intensywną produkcje toksyn, co może prowadzić do uszkodzenia jelit- od łagodnej biegunki, samoistnie ustępującej po kilku dniach, do ciężkiego zagrażającego życiu zapalenia rzekomobłoniastego.

Tak czy inaczej skala problemu jest ogromna.

Szacuje się, że tylko w samych Stanach Zjednoczonych C.difficile odpowiada co roku za blisko trzy miliony przypadków zaburzeń jelitowych po kuracji antybiotykowej, w tym od pięciu do dwudziestu tysięcy śmiertelnych, a wszystkie liczby wykazują tendencje wzrostową.

Drugim po antybiotykach czynnikiem ryzyka jest hospitalizacja, która zawsze naraża na kontakt ze szczególnie opornymi. wewnątrzszpitalnymi szczepami bakteryjnymi.

W razie dodatkowych niekorzystnych okoliczności / długi pobyt w szpitalu, zaniedbania higieniczne ze strony personelu czy właśnie samoistny lub wywołany lekami zobojętniającymi niedobór kwasu solnego w żołądku, wyjałowiony antybiotykami pacjent, tym łatwiej pada łupem C.difficile.. i nie rzadko wymaga dodatkowej, intensywnej terapii nielicznymi antybiotykami, na które bakteria ta jest jeszcze wrażliwa.

Jak widać, choćby na tym jednym przykładzie, powszechne stosowanie antybiotyków ma bardzo konkretne, wymierne efekty niepożądane, a dużo popularniejsze leki zobojętniające dodatkowo pogarszają sytuację.

W ramach przeciwdziałania nadmiernej farmakoterapii tym bardziej warto pamiętać, że wiele zaburzeń ze strony przewodu pokarmowego daje się skutecznie regulować z pomocą odpowiednich modyfikacji diety / zawsze pierwszoplanowych/ oraz stosowania  licznych roślin leczniczych.

Pozdrawiam, Marysia

Recepta na ciągłe bóle mięśni i stawów

3mako123

 

Witaj,

Siedemdziesięcioletnia pani Zofia wśród wielu dolegliwości cierpiała na nieustające bóle mięśni i stawów, oraz uczucie zimna w rękach i nogach związane  zarówno z zaburzeniami krążenia, jak i artretyzmem.

Klientka miała  poza tym dużą nadwagę i związane z tym kłopoty z poruszaniem się, co oczywiście pogarszało krążenie.

Jednocześnie pojawiały się dość typowe dla wieku zaburzenia pamięci i  koordynacji ruchów.

Obok typowych dla jej stanu farmaceutyków, zastosowano pacjentce masaże  pleców, a przede wszystkim kończyn roztworem olejków rozmarynowego, cynamonowego i jałowcowego.

Przez kilka godzin po zabiegach powtarzanych codziennie, bóle ustępowały i można było  zmniejszyć dawki środków przeciwbólowych.

Znacznie  poprawił się także stan psychiczny pani Zofii

© Przewodnik zdrowia.
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci